Dziewczyna w księgarni stoi przed tablicą z mnóstwem zapisanych karteczek.

Krytyczne myślenie (nie) boli?

Czas czytania w minutach: 4

Jeśli zastanawialiście się kiedyś, czy myślicie krytycznie, to są duże szanse, że był to już początek krytycznego myślenia. Ale co ono w ogóle oznacza, jak się go nauczyć i dlaczego stanowi jedną z ważniejszych i pożądanych kompetencji XXI wieku? Pozwól, że wyjaśnię!

Wolność wyboru

Każdego dnia stajemy przed różnymi wyborami, choć bywają one często nieuświadomione. Rozpoczynając od wyboru diety, aż po wybory światopoglądowe – zwykle decyzja leży po naszej stronie. Na którego polityka zagłosować? Na którym portalu przeczytać najnowsze opinie? Czy dać wiarę najnowszej plotce od przyjaciółki? Którym serwisom informacyjnym w telewizji uwierzyć? Szczepić się, czy się nie szczepić? I tak dalej, i tak dalej. 

Dodatkowo nie pomagają nam właściwości naszego własnego mózgu – jako ludzie jesteśmy narażeni chociażby na błędy poznawcze w postrzeganiu tego, co do nas dociera. Często ulegamy złudzeniom, stereotypom, uprzedzeniom, wierzymy też przesądom, które przecież przeczą logicznemu rozumowaniu. Jak więc żyć i jak temu zapobiegać? Z pomocą przychodzi nam krytyczne myślenie, dzięki któremu możemy podjąć najbardziej racjonalną i rozsądną decyzję, dogłębnie przeanalizować temat i wyciągnąć wnioski.

Myślocepcja

Bez krytycznego myślenia zginęlibyśmy niechybnie. Pomaga nam ono dokonywać odpowiednich wyborów, filtrować oraz analizować informacje. Co ciekawe, nie istnieje jedna definicja tego zagadnienia. W skrócie to brak ślepej wiary we wszystko, co usłyszymy, ale krytyczne myślenie sięga o wiele głębiej. Można powiedzieć, że to niejako myślenie o… myśleniu! Tak, tu nie ma żadnej pomyłki – żeby myśleć krytycznie musisz włączyć tryb “myślocepcji”. Dlaczego? Według badaczy krytyczne myślenie jest właśnie sztuką myślenia o myśleniu w czasie myślenia, w celu poprawy jego jakości (jak mówią Richard Paul i Linda Elder).

Według Edwarda Glasera o myśleniu krytycznym mowa jest wtedy, gdy jesteśmy gotowi do przemyślanego rozpatrywania problemów, znamy i używamy logicznych metod rozumowania i posiadamy w tym już jakąś wprawę. Czyli w skrócie – myślimy krytycznie, gdy potrafimy się zastanowić nad danym problemem używając logiki i nie sprawia nam to większego problemu. Brzmi dobrze, prawda?

Z tym się nie urodzisz

Czas na rachunek sumienia! Zastanówmy się, czy zawsze działamy w ten sposób i, używając logiki, badamy każdy problem bądź informację, która do nas dotarła? Oczywiście, że nie – nasz mózg nie byłby w stanie przetworzyć każdej informacji. Stąd bardzo często nasz umysł działa w sposób automatyczny, machinalnie przyjmuje informacje, nad którymi się nie zastanawiamy. O ile jest to zrozumiałe przy codziennych czynnościach, część wyborów/decyzji/tematów zdecydowanie wymaga głębszego zastanowienia. A to już często boli i stanowi nie lada wyzwanie. Bardzo ważne jest jednak to, że z umiejętnością krytycznego myślenie wcale się nie rodzimy! To procesy intelektualne i długotrwała nauka analizy faktów i umiejętnego wyciągania wniosków sprawiają, że nie podchodzimy bezkrytycznie do wszystkiego, co usłyszymy i przeczytamy.

Jeśli chcesz sprawdzić, czy umiesz myśleć krytycznie, możesz zastanowić się nad testem dr Stelli Cotrell z University of East London, specjalizującej się w zagadnieniach nauczania, nauki dorosłych i krytycznego myślenia. Według niej myślisz krytycznie wtedy, gdy:

  • umiesz ocenić przeciwstawne argumenty,
  • rozpoznajesz stanowisko, wnioski i argumenty drugiej strony,
  • rozpoznajesz techniki i manipulacje,
  • rozważasz problemy przy pomocy logiki,
  • umiesz jasno przedstawić swój punkt widzenia.

Dlaczego warto?

Wartość krytycznego myślenia zdecydowanie przewyższa trud zdobycia tej kompetencji. Myśląc krytycznie, jesteśmy przede wszystkim mniej podatni na wszelkiego rodzaju manipulacje. Prościej nam rozwiązywać problemy, łatwiej przychodzi nam także weryfikacja. Dlaczego? Jeśli krytycznie i z dystansem podchodzimy do informacji, które do nas docierają, prościej będzie je odfiltrowywać i sprawdzać ich wiarygodność. 

Ciekawym owocem takiego myślenia może być także wrażliwość na zależności pomiędzy zjawiskami. Pomaga ona na przykład nie mylić korelacji (współzależności) z przyczynowością1Ta relacja zasługuje na osobny artykuł – stay tuned!.

Oprócz tego działa tu także zasada “kto pyta – nie błądzi”. Jako krytycznie myślące osoby, mamy szansę stać się bardziej dociekliwym – właśnie poprzez zadawanie dużej ilości pytań. A dzięki temu lepiej możemy zrozumieć świat dookoła nas, poszerzać horyzonty i wiedzę.

Skrzynia, na górze książki, a na ścianie skrzyni napis: think before you speak. Read before you think.

Gdzie się przyda krytyczne myślenie?

Internet bynajmniej nie pomaga w filtrowaniu informacji. Już od dawna duży problem stanowi szum informacyjny – ten nadmiar przekazu i nagromadzenie informacji cechuje niestety niska jakość, chaotyczność, brak weryfikacji i fragmentaryczność. Według badań ponad 50% Polaków deklaruje, że spotkała się z fake newsami, a 1 na 7 użytkowników Internetu przyznaje, że zdarzało im się powielać fałszywe informacje. Jak widać, niesprawdzonych informacji oraz fake newsów sprawi, że albo nauczymy się podchodzić krytycznie do zalewających nas informacji, albo zostaniemy nimi przygnieceni i ciężko będzie poznać obiektywną prawdę lub fakty. Aby wyrobić sobie własną opinię na dany temat niezbędne jest krytyczne myślenie. 

Jak myśleć krytycznie?

Bądź dociekliwy! Pamiętaj, że zawsze warto zadawać pytania i zachować otwarty umysł. Jeśli stajemy przed danym problemem, warto chwilę zastanowić się i zadać pytanie “Czego tak naprawdę chcę się dowiedzieć?” oraz “Czy na pewno tak jest?”. Zdrowy sceptycyzm i logiczne podważanie argumentów, z którymi się spotykamy wcale nie stawia nas w negatywnym świetle, a więc nie należy się tego bać!

Z pomocą przyjdą nam także pytania o to, czy nasze źródła są wiarygodne, a jeśli tak, to na jakiej podstawie możemy tak stwierdzić? Również odróżnianie faktów od opinii może wydawać się trudne, ale poratuje nas zadanie pytania o to, czy dany wniosek opiera się na  konkretnych danych, czy też przedstawia tylko czyjś osąd. Nie trzeba się też bać różnych punktów widzenia – możemy się zdziwić, gdy okaże się, że fakty świadczą przeciwko naszym przekonaniom! 

Na koniec możemy zastanowić się, jak ważne w takim razie jest krytyczne myślenie w edukacji najmłodszych obywateli oraz czy możemy sobie pozwolić, żeby nasze społeczeństwo miało braki w krytycznym myśleniu? Racjonalne, logiczne i refleksyjne podejście do problemu jest w dzisiejszym świecie niesamowicie ważną umiejętnością. I tylko od nas zależy, czy ją nabędziemy. Zachęcam – myślcie krytycznie!

Źródła:

Critical Thinking: Tools for Taking Charge of Your Learning and Your Life, Pearson Education Limited 2014.

Kliknij. Sprawdź. Zrozum. Jak świadomie korzystać z informacji. / Piotr Henzler, 2018

http://www.criticalthinking.pl/czym-jest-krytyczne-myslenie/

zrozum.org

http://www.ekologiainformacji.pl/tag/szum-informacyjny/

Zdezinformowani: Podręcznik krytycznego myślenia 

https://www.ted.com/talks/samantha_agoos_5_tips_to_improve_your_critical_thinking?utm_campaign=tedspread&utm_medium=referral&utm_source=tedcomshare

https://www.swps.pl/strefa-psyche/blog/relacje/18957-myslenie-krytyczne-jak-sie-go-nauczyc-i-wlasciwie-po-co




0 0 votes
Oceń artykuł
Powiadom mnie!
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments

[…] je znajdować fakty i na ich podstawie wyciągać wnioski. Innymi słowy – nauczyć je krytycznego myślenia. Rzecz jasna, powinno być to wspólne zadanie rodziców i szkół – ale to też temat do […]