Książka Tomasza Rożka "Człowiek"

Człowiek – Tomasz Rożek – recenzja książki

Czas czytania w minutach: 3

Kim jest człowiek?

W ubiegłym miesiącu ukazała się nowa edycja książki Tomasza Rożka – “Człowiek”. Autor, który jest znanym w Polsce popularyzatorem nauki, postawił sobie trudne zadanie: ustalić, co definiuje człowieka. Trudne pytanie, prawda? A to jedno z wielu, które stawia przed sobą – i przed czytelnikami – autor.

Co to jest jaźń? Czym jest osobowość? Co to jest inteligencja? Czy to wszystko jest właściwe jedynie ludziom, czy komputer też może mieć osobowość? Jaka część tego, czym jesteśmy, zapisana jest w genach, a jaka zależy od naszego wychowania i od nas samych? Co to w ogóle jest życie? Próbę odpowiedzi na te, jak również na wiele innych pytań, znajdziecie w tej książce.

Jest to tylko próba, bo na wiele z nich nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Czy powstaną kiedyś komputery, które będą bardziej inteligentne od ludzi? Jak odpowiedzieć na to pytanie, jeśli nie potrafimy do końca zdefiniować, czym jest ta inteligencja? Jak słusznie mówi jeden z rozmówców Autora, w pewnym momencie przechodzimy z poziomu wiedzy do poziomu wiary.

Udział specjalistów

Wspominam o rozmówcach, ponieważ książka składa się z dwóch, przeplatających się części. Jedną stanowi zwarty tekst, w którym Tomasz Rożek przybliża dany temat – na przykład związany z genami – i dzieli się z czytelnikami swoją wiedzą. Drugą część stanowią wywiady z trójką specjalistów: dwoma biologami i cybernetykiem. Potrafią oni rzucić zupełnie inne światło na wiele spraw, dzieląc się swoim doświadczeniem i przemyśleniami. Cenne jest również to, że żaden z nich nie udaje omnibusa. Potrafią oni powiedzieć wprost: tego nie wiem, to jest poza zakresem mojej dziedziny, a tamtego to w ogóle może nigdy się nie dowiemy. W dobie internetowych autorytetów od wszystkiego jest to tym bardziej potrzebne otrzeźwienie.

Zaryzykowałbym więc stwierdzenie, że choć książka dostarcza odpowiedzi na wiele pytań, to zostawia nas z całym szeregiem innych, dopiero zarysowanych. Na niektóre z nich przedstawia kilka możliwych odpowiedzi. Na inne – wyjaśnia, dlaczego nie mamy możliwości na nie odpowiedzieć. Dodam tu od razu, że nie ze wszystkimi odpowiedziami się osobiście zgadzam. Ot, choćby definiowanie życia przez pryzmat “woli przetrwania i rozwoju” w moim przekonaniu w ogóle nie obejmuje nic poza światem zwierząt. Może zaś, w dość niedalekiej perspektywie, objąć również komputery czy roboty. Podobnie w jednym z wywiadów pojawia się sugestia, że nawet jeśli w wielu zadaniach ludzi wyprą roboty, to jesteśmy nie do zastąpienia w zadaniach wymagających kreatywności. Tymczasem poważne domy aukcyjne sprzedają już pierwsze dzieła “robociej” sztuki…

Książka Tomasza Rożka "Człowiek" trzymana w rękach

Dla kogo książka?

Jednak nawet jeśli się z jakąś odpowiedzią nie zgadzam, to na pewno wszystkie propozycje stanowią niezły materiał do przemyśleń. Mam jednak pewne wątpliwości, czy sugerowany przez wydawnictwo wiek odbiorcy – 9+ – jest adekwatny. Owszem, książka jest tak przygotowana, żeby młody czytelnik również z niej coś wyciągnął, również dzięki bogatej szacie graficznej1Wiele świetnych zdjęć, ale też trochę zabawnych ilustracji, ale jestem przekonany, że dużo więcej wyniesie z niej dorosły czytelnik.

Warto tu jeszcze wspomnieć o tym, że w książce poza tekstem właściwym znajdziemy różne marginalia i notatki. Są tam liczne opisy zdjęć, są też dodatkowe, krótkie i często dygresyjne opisy zagadnień związanych z głównym tekstem. Są wreszcie dwustronicowe wstawki, przybliżające pokrótce kwestie wykorzystywane czy wspomniane w głównej części narracji. Przykładem jest choćby opis równania Drake’a, które próbuje obliczyć, ile cywilizacji występuje w naszej galaktyce. Każdą z tych wstawek z osobna przeczytałem z przyjemnością. Muszę jednak przyznać, że w ogólności traktowałem je bardziej jak “przeszkadzajki”. Dlaczego? Niestety, ich układ często sprawia, że w celu skupienia się na wątku z głównego tekstu trzeba przeskoczyć dwie czy trzy strony takich właśnie “przeszkadzajek”. Tym bardziej utrudnia to czytanie. Zwłaszcza, gdy chcemy się na moment cofnąć i przeczytać któryś fragment jeszcze raz, żeby lepiej zrozumieć cały kontekst.

“Człowiek” – polecamy

Nie obniża to jednak mojej wysokiej oceny całej książki. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o ludziach, o świecie, który nas otacza, oraz o technice, która nas niebawem otoczy jeszcze szczelniej – koniecznie przeczytajcie. Nie spodziewajcie się jednak, że lektura dostarczy Wam wszystkich odpowiedzi na srebrnej tacy. Wręcz przeciwnie, przed Wami wiele własnych przemyśleń, a jeśli macie w okolicy więcej osób zainteresowanych tematyką – to pewnie również dyskusji. Nie mogę jej jednak “w ciemno” polecić Waszym dzieciom. Natomiast uważam, że próba dawkowania jej po trochu i traktowania właśnie jako przyczynku do dyskusji może być całkiem interesująca. Sam zamierzam ją podjąć.

Dziękujemy wydawnictwu Wilga za udostępnienie książki do recenzji!

Jeśli zainteresowała was ta recenzja, zapraszamy również do zapoznania się z innymi.




0 0 votes
Oceń artykuł
Powiadom mnie!
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments