Naukowe ciekawostki o Bożym Narodzeniu

Czas czytania w minutach: 5

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, więc serwujemy Wam naukowe ciekawostki, o których być może nie wiedzieliście. Skąd się wzięła zimowa data Święta Bożego Narodzenia, jaki prezent wręczyć najlepiej pod choinkę, czym była Gwiazda Betlejemska oraz czym i dlaczego Święta pachną dla nas tak wspaniale? Pozwólcie, że wyjaśnimy!

Data Bożego Narodzenia 

Większość świata obchodzi Boże Narodzenie 25 grudnia – wyjątkiem są, oczywiście, kraje prawosławne, które świętują 7 stycznia. O przesunięciach w kalendarzach wschodnich i zachodnich pisaliśmy jakiś czas temu przy okazji artykułu o Wielkanocy. Skąd jednak wzięła się zimowa data święta?

Prawdziwego terminu urodzenia Jezusa, rozumianego jako postać historyczna, nie poznamy prawdopodobnie nigdy. Prawdopodobnie nie urodził się nawet w 1 roku n.e., a kilka lat wcześniej. Przyszedł na świat w niebogatej rodzinie, w czasach gdy nie istniała ewidencja urodzeń. Sama Biblia nie pomaga: ewangeliści plączą się w zeznaniach. Spis ludności za Cezara Augusta, który zmusił Józefa i Marię do podróży do Betlejem? Odbył się w 6 roku n.e. – ale możliwe, że ewangelia mówi o wcześniejszym wydarzeniu, które z jakiegoś powodu nie zostało odnotowane przez ówczesnych historyków. Król Herod? Zmarł w 4 roku przed naszą erą. 

Czy narodziny Jezusa miały miejsce w grudniu? Opis biblijny sugeruje raczej cieplejsze miesiące, w których pasterze wypasają owce. Przez ponad 300 lat święto nie miało jednolite daty. Kościół ustalił ją dopiero w 353 roku. Dlaczego grudzień? To dość proste: w tym terminie odbywało się “konkurencyjne” święto narodzin Mitry, Boga słońca w Azji i cesarstwie rzymskim. Wtedy też przypada najkrótsza noc w roku, świętowana przez wiele ludów na całym obszarze cesarstwa. Termin został więc podkradziony, aby łatwiej było przekonać Rzymian do obchodzenia chrześcijańskiego święta. 

Gwiazda Betlejemska

Gdy trzej Mędrcy przybyli do Jerozolimy w poszukiwaniu nowo narodzonego Króla żydowskiego, powiedzieli, że widzieli gwiazdę na Wschodzie, która wskazywała im drogę. Czym mogło być to najsłynniejsze zjawisko astronomiczne opisane w Ewangelii wg św. Mateusza? Nie wiemy nic na pewno, ale istnieje kilka hipotez, czym owa gwiazda mogła być. Niektórzy twierdzą, że mógł być to widoczny z Ziemi rozbłysk supernowej – czyli gwiazdy, która właśnie kończy swoje życie. Co ciekawe, bliskowschodnie i chińskie źródła wspominają o supernowej, która była widoczna na niebie w 4 roku p.n.e.

Kometa na niebie

Kolejna hipoteza mówi o koniunkcji, czyli momentu, gdy dwie planety ustawią się w jednej linii względem Ziemi. Johannes Kepler wykazał już w XVII wieku, że koniunkcja planet w 7 roku p.n.e. faktycznie miała miejsce. Niestety dokładne wyliczenia wykazały, że główni podejrzani – Jowisz i Saturn – nie znajdowały się wizualnie aż tak blisko siebie, by można było zaobserwować “zlanie się” dwóch ciał niebieskich.

Jedną z najpopularniejszych hipotez jest pomysł, że Gwiazda Betlejemska była kometą. Pasuje to do wyobrażeń z malarstwa, gdzie Gwiazda nad Betlejem jest przedstawiana z ogonem. Czy jednak którakolwiek z hipotez faktycznie pasuje do ewangelicznego opisu? Po odpowiedź odsyłamy do naszego artykułu o Gwieździe Betlejemskiej, gdzie dowiecie się więcej o tym tajemniczym zjawisku z perspektywy naukowej.

Zapach Świąt

Niektórym z nas Święta pachną świerkiem, innym makowcem, a jeszcze niektórym mandarynkami i pomarańczami. Starsze pokolenie z rozrzewnieniem wspomina cytrusy, które za czasów PRL-u były dostępne tylko na Święta. Jednak sentyment to jedno, a neurobiologia to drugie – dlaczego zapach cytrusów tak działa na nasze zmysły?

Liczne olejki eteryczne zawarte w naszych ulubionych mandarynkach, grejpfrutach czy pomarańczach to dla naszych organizmów dosłownie źródło… szczęścia. Wdychane cząsteczki tych olejków bardzo szybko przekraczają barierę krew-mózg. Badania wykazały, że olejki te aktywują neuroprzekaźniki związane z dobrym samopoczuciem – dopaminę i serotoninę, działając antydepresyjnie, przeciwlękowo, poprawiając apetyt i wspomagając koncentrację. Potrafią też realnie obniżyć hormon stresu – kortyzol. Działanie jest oczywiście subtelne i łagodzące, ale zauważalne!

Wdychane cząsteczki olejków eterycznych docierają nie tylko do mózgu, ale również do płuc, gdzie potrafią łagodzić trudności w oddychaniu np. podczas przeziębienia. A jakie składniki stoją za cudownym zapachem cytrusów na wigilijnym stole? To głównie linalol oraz limonen – organiczne związki chemiczne. Co ciekawe, linalol jest badany jako potencjalny lek np. na białaczkę lub raka szyjki macicy, jednak to zupełnie inny temat oraz pieśń przyszłości.

Prezenty idealne

Trudno wyobrazić sobie Boże Narodzenie bez stosu prezentów pod choinką. Dla wszystkich zniechęconych komercyjną stroną świąt i wszechobecnymi reklamami potencjalnych prezentów mamy dobrą wiadomość. Okazuje się, że dobry prezent to niekoniecznie drogi prezent, a od dostawania prezentów o wiele ważniejsze jest… ich dawanie.

Oczywiście, podstawową funkcją dawania i otrzymywania prezentów jest stworzenie pewnej społecznej zależności między dwiema osobami. Jeśli ja dam ci prezent, ty będziesz mi coś winien. Jednak to nie wszystkie funkcje dawania prezentów. Okazuje się, że obdarzanie bliskich osób prezentami powoduje wydzielanie oksytocyny, czyli hormonu wpływającego na przywiązanie, zaufanie i empatię. Badania wskazują też, że może ona wpływać na zmniejszenie stresu, i poprawę humoru. Najlepsze jest to, że oksytocyna wpływa na ciało przez cały okres związany z dawaniem prezentu, czyli również w trakcie jego wybierania, kupowania i pakowania.

Najlepszy efekt daje dawanie udanych prezentów. Udanych, czyli jakich? Na poziom zadowolenia z otrzymanego prezentu niekoniecznie ma wpływ jego cena. Nie zawsze też prezent, który zrobi największe wrażenie w momencie rozpakowywania paczek, będzie tym, który będzie później najbardziej doceniony. Prezent powinien przede wszystkim brać pod uwagę zainteresowania obdarowywanej osoby, ale też jej wartości i cele. Dla jednej osoby idealnym prezentem będzie karta podarunkowa do kina dla dwóch osób, z kubłem popcornu i napojami. Dla innej – drobiazg wykonany przez lokalnego artystę lub rzemieślnika. Nie musimy też przesadnie martwić się o wyjątkowość prezentu.

Jeżeli wiemy, że obdarowywanej osobie podoba się nasz plecak, może się okazać, że sprezentowanie jej identycznego egzemplarza spotka się z bardzo ciepłym przyjęciem. Badania wskazują też, że na wzmocnienie więzi dobrze wpływa dawanie prezentów wiążących się z jakimś przeżyciem: biletów do teatru, voucheru do spa czy kolacji w ulubionej restauracji. Zasada ta działa nawet wtedy, kiedy obdarowana osoba wykorzysta taki prezent samodzielnie lub z inną osobą, a nie z obdarowującym.

Wesołych świąt!

Dziękujemy Wam za to, że byliście z nami w 2025 roku. To dla Was co tydzień publikujemy na tym blogu. Życzymy Wam wszystkiego dobrego! Wrócimy z artykułami po przerwie świąteczno-noworocznej. 

Bibliografia

  1. https://www.apa.org/topics/mental-health/brain-gift-giving
  2. https://www.theguardian.com/science/2023/dec/10/art-and-science-of-gift-giving-buying-presents
  3. https://news.arizona.edu/news/understanding-brain-science-behind-giving-and-receiving-gifts
  4. https://www.bbc.com/worklife/article/20191206-the-science-behind-giving-good-gifts
  5. https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC9774566/
  6. https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38932560/ 
  7. https://www.forbes.com/sites/briankoberlein/2016/12/19/the-astronomy-behind-the-star-of-bethlehem/?sh=7a7352533a6d 
  8. https://www.britannica.com/event/Star-of-Bethlehem-celestial-phenomenon 

Zainteresowało Cię to, co czytasz? Chcesz wiedzieć więcej? Śledź nas na Facebooku, i – pozwól, że wyjaśnię!

0 0 votes
Oceń artykuł
Powiadom mnie!
Powiadom o
guest

1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
expertrecenzje.pl

Super artykuł! Fajnie przeczytać o Świętach z innej perspektywy niż tylko zakupy i jedzenie. Zaskoczyło mnie to z Mitrą i „podkradzeniem” daty – niby się coś słyszało, ale tutaj jest to jasno wyjaśnione. No i te cytrusy! Teraz już wiem, dlaczego zapach mandarynek tak błyskawicznie poprawia mi humor, czysta biochemiia. Bardzo ciekawe rady o prezentach, szczególnie to o oksytocynie – daje do myślenia, żeby bardziej cieszyć się samym procesem dawania. Wesołych Świąt dla całej redakcji!